Archive for the 'co adam powiedział' Category

czyli policja będzie codziennie przyjeżdżać że karol ma urodziny

adam powiedział [4]

ja nie jestem żartownikiem/ …/ z tej strony mam zęba, z tej strony mam jednego zęba chorego, a z tej wszystkie zęby mam chore/ …/ ja lubię jak tak ludzie chodzą i robią różne niepotrzebne rzeczy/ …/ ja jestem znak zodiaku łódź podwodna/ …/ ale bo ty myślisz obcojęzycznie/ …/ ja się urodziłem w warszawie, tylko że ten koń co się ze mną urodził to sobie poszedł – powiedział “mam cię w dupie” i poszedł. tylko że ja w metryce jestem leszek miller/ …/ to nie prawda, że sindbad miał dywan, to jego matka miała dywan/ …/ a upieczesz mi ciasto? a to będzie słodkie czy kwaśne ciasto?/ …/ kiedyś ci pokażę jak moje rzeczy fruwają//

adam powiedział [3]

ja cię pamiętam z innej pozycji, ale jak chcesz to możemy to zrobić też po włosku/…/ ty nie jesteś moją matką, ty nią dopiero zostaniesz/…/ tramwaj mi wydłubał oko, ale ty mi je wylizałaś/…/ z nixona zrobiłem se ojca i fajnie, mam amerykańską rodzinę – mama królowa angielska, tata nixon/…/ zdejmujesz dupę, buty – wszystko/…/ zaprosiłem sturdeję, na uszach miał lusterka i pytam się: czy chcesz być latającą dżdżownicą?/…/ kot zaczął płakać, wsadziliśmy go do pralki/…/ nauczyliśmy go pastować buty po warszawsku/…/ najważniejsze w życiu to zaszyć chustę z okularami w brzuchu//

chorzy, lecz dzielni spędzamy sylwestra na dzielni

Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket
Photobucket

* * *

(adam dzwonił z józefa i mówi, że impreza jest głupia bo dziewczyny są oklapnięte i się nie chcą całować, edytka gie z telewizora życzy wszystkim jedwabistego nowego roku, a na dwójce lata 80 dają czadu.)

Photobucket

no to co, niech będzie wszystkim jeszcze lepiej niż było, conie?

rok 2009 dedykuję dancziemu.

adam powiedział [2]

wiesz, założylibyśmy firmę w powietrzu do czyszczenia siedzeń /…/ kolega miał takie świecące ucho /…/ jesteś seksowną spikerką i jesz bigos /…/ zosia, a nie chciałabyś być moją sanitariuszką? ja mam pogotowie stomatologiczne /…/ -adam, a ty jesteś kaszubem? -ja jestem stuprocentowym kaszubem, ale czasem nie jestem kaszubem, to zależy. raz nawet była u mnie w domu kaszubska jednostka specjalna /…/ on miał takie zapachowe kopyta /…/ Adam jest bardzo zakochany i musi pojechać do Londynu /…/ – muszę sobie obciąć włosy, tylko nie wiem jak… – a moze ja ci obetnę? – nie nie, ja idę do takiej co szybko rusza nogami, szuszuszu, ona tak ostrzeliwuje /…/ wiesz, co ja najbardziej lubię? jechać do matemblewa /…/ zuźka, weź ty się rozśmiesz trochę! /…/ jak będziesz tak myślał, to nic. to trzeba robić /…/ -masz prawo jazdy? – ja mam prawo wodolotowe /…/ adam znalazł srebrne kolczyki w kształcie kółek: ale ktoś musiał mieć grube paluchy! /…/ czy chciałbyś sprzedawać gaśnice? a jakbyś stał się takim małym dzieckiem i powiedział ” o, tak! chcę sprzedawać gaśnice!” ? /…/ lubisz latać helikopterem? a wolisz tylnie skrzydło czy przednie skrzydło? /…/ mój kolega ma zagrodzoną rurę wydechową. ciężko powiedzieć, czy ważniejsza jest rura wydechowa czy fryzura /…/ andrzej pyta się adama, z czego zuzka się śmieje. –angielskie humory opowiadam. popłakała się normalnie ze szczęścia /

adam powiedział [1]

/ babcia jest ekspertem od kółek tych takich ząbkowatych /…/ bo trzeba wiedzieć, że nie wszyscy są rolnikami /…/ koleżanka jest mercedesem i cały czas wygląda jak odlew /…/ koleżanka się zakochała w pralce /…/ ludzie mówią, że pralka umrze, ale to są insynuacje /…/ chodzi mi cały czas o tę szkołę kocią czy psią w Kłocku /…/ co się stanie z kobietą w moich nogach, która nie umie prać? /…/ kiuri, taka przyprawa /…/ – adamie, gdzie pan mieszka? – u siebie w domu, ale proszę mi nie przerywać /…/ wioślarz ma inną pupę, smart ma inną pupę, i szewrolet, i warszawa mają inne pupy – każdy pierdzi inaczej /…/ jesteś bardzo pokrzywdzona (o moich ściętych włosach) /…/ czy kochasz mnie choć troszkę? albo czy znasz jakąś kobietę, która mnie kocha? /…/ ja jestem jaki jestem – jak jestem głupi to jestem głupi, jak mądry to mądry /